Sakura to popularny producent artykułów piśmienniczych (…i kwiat wiśni w języku japońskim). Jestem posiadaczem sześciu pisaków tego wytwórcy. Oto one:

sakura

pigma micron: popularny na instagramie, kupiłam z ciekawości, idealny do precyzyjnych rysunków/napisów. Ma delikatną końcówkę piszącą – trzeba mieć do niego lekką rękę. Dobry produkt, warty polecenia ale nie podpisuję cyrografu na wiernego klienta. Firma faber castell używa plastiku z odzysku przy produkcji swoich cienkopisów ecco pigment ,może więc po nie sięgnę, kiedy zaistnieje potrzeba zakupienia nowego pisaka.

gelly roll(kolor biały): świetny wybór jeżeli chcemy pisać na ciemnych papierach. Nie prześwituje. Najlepszy efekt daje kiedy ruch jest powolny. Można nim pisać po kamieniach ale trzeba uważać: mocny nacisk może spowodować uszkodzenie mechanizmu i nasz pisak stanie się bezużyteczny. Kamień to twarde podłoże.

gelly roll moonlight(kolor vermill): świeci w świetle UV,  ma intensywny kryjący kolor. W praktyce leży bezużyteczny(wolę biały kolor). Nie mam pomysłu na jego zastosowanie.

pigma brush: to jest całkiem uroczy pisak, dający całkiem ładne efekty. Czerń nie jest intensywna, ale nie postrzegam tego jako minus. Podobne albo lepsze efekty można uzyskać przy użyciu pędzelka do akwareli w rozmiarze 0 i tuszu.

koi coloring brush pen: jestem zakochana w kolorze. Napisane burgundy ale według mnie wpada w kolor oberżyny. Daje możliwość wykonania grubszej lini niż pigma brush. Prześwituje, kolor jest na bazie wody.

pen-touch: ten mam po części przypadkowo, kupiłam podczas wizyty w Toruniu. Biała nakrętka mnie zmyliła, myślałam że będzie pisał na biało, tym czasem jest to zwykły czarny, pachnący chemią marker. Rozmiar od czapy: do listów za gruby do paczek za chudy, wolę sięgnąć po Herlitza, który daje możliwość ponownego napełnienia. Z perspektywy czasu myślę że lepiej było kupić pierniki…

sakura pisaki

gelly roll w akcji

gelly roll