kubełek z materiału – moja interpretacja fabric bucket

By 29 marca 2017 DIY No Comments





Farbowałam tkaninę z zamiarem uzyskania ciemno niebieskiego efektu gradientu. Wyszedł mi kolor ciemnej brunatnej zieleni z efektem zacieku. Zdyskwalifikowałam moją pracę, ale nie potrafiłam jej wyrzucić. Myślałam co by tu z niej uszyć i w końcu padło na materiałowy kubełek, przy którym przy okazji wykorzystam knot(czysty bawełniany sznurek), który okazał się zdecydowanie za gruby, żeby użyć go przy tworzeniu świecy.

1.Dla nadania tkaninie dodatkowego charakteru zdecydowałam się nanieść na nią wzory. Wycięłam z kartoniku szablony i za pomocą pędzelka ze sztywnym włosem, wypełniłam białą farbą puste pola.

2. Wycinam pozostałe elementy mojego kubełka: prostokąt, który będzie widoczny po wewnętrznej stronie worka i dwa identyczne koła (jedno będzie podstawą kubełka, a drugie będzie w jego środku). Promień koła obliczam przy pomocy wzoru: promień=obwód:(2xPi). U mnie w praktyce wygląda to tak: 38cm(40cm to szerokość mojej tkaniny, muszę od niej odjąć ze 2cm, które zszyję aby uzyskać walec):(2×3,14)=6,05cm ← czyli mój poszukiwany promień, dzięki któremu mogę narysować koło i wyciąć materiał we właściwym rozmiarze. Oczywiście dodaję do promienia dodatkowy centymetr aby mieć zapas na zszycie.

3. Składam oba prostokąty tak aby dotykały się prawymi stronami. Zszywam obie tkaniny na brzegu który będzie górną krawędzią mojego kubła.

4. Zaprasowuję materiał na prawej stronie w miejscu zszycia

5.Przekładam materiał z powrotem na lewą stronę. Składam i zszywam aby uzyskać walec. Tutaj ważna uwaga. Nie zszywam od brzegu do brzegu, tylko zostawiam „techniczną” przerwę. Ponieważ całe szycie odbywa się  na lewej stronie materiału, na koniec będę musiała przełożyć wszystko na prawą. Do tego jest potrzebna dziura, przez którą wyciągnie się wszystko na prawą stronę. Jak duża ta dziura ma być, tego nie wiem, ale na pewno im większa tym mniej frustracji i nieco mniej profesjonalny wygląd.

6. Przeprasowuję zszycie.

7. Przymocowuję koła po obu stronach walca za pomocą szpilek. Zszywam na maszynie i muszę przyznać że nie jest łatwo przy takich małych rozmiarach. Moje zewnętrzne dno udało mi się przyszyć za drugim podejściem, przy którym zdecydowałam się użyć fastrygi zamiast szpilek.

8. Wycinam ząbki z kołach aby materiał lepiej się układał.

9. Wyciągam przez techniczną dziurę materiał na prawą stronę. Podejmuję próbę przeprasowania denka. Zaszywam dziurę techniczną. Tutaj można zastosować jakąś sprytną metodę i zrobić niewidoczny szew przy pomocy igły i nitki, albo (tak jak ja to uczyniłam) zszyć ten odcinek na maszynie.

10. Moszczę wewnętrzną część kubełka w zewnętrznej.

11. Wiąże ze sznurka węzeł „Plafond Knot”

12. Umieszczam nity oczkowe na górnym brzegu wiaderka służące do zamontowania uchwytu ze sznurka.

13. Przewlekam sznurek przez nity i zawiązuje supełki.

Mam nadzieję że udało mi się przybliżyć Ci budowę kubełka. Nie jestem specjalistą od szycia, więc działam jak zwykle na wyczucie i nie stosuję profesjonalnej terminologi.

kubełek z materiału - moja interpretacja fabric bucket